22 July 2017

Felietony dla kierowców
mercedes-1338063_960_720

To, co powiem może być szokujące, ale z licznych badań lekarskich wynika, że średnio co piąty kierowca samochodu ma wady wzroku, które powinny wyeliminować go z ruchu. 23 lata temu, w jednym z referatów wygłoszonych na kongresie niemieckiego Towarzystwa Medycyny Sądowej, podano wyniki ściśle ukierunkowanego badania wzroku 10 tysięcy kierowców, którzy na co dzień uczestniczyli w ruchu drogowym. Otóż okazało się, że 20% badanych miało takie wady wzroku, które nie poddawały się żadnej korekcji, a 24% badanych widziało dobrze tylko na jedno oko.

Profesor Tadeusz Cyprian przytoczył swego czasu w publikacji specjalistycznej, badania policji zachodnioniemieckiej, z których wynikało, że spośród 58 400 zbadanych kierowców aż 31% z powodu
różnych wad wzroku nie powinno w ogóle zająć miejsca za kierownicą. Człowiek dotknięty określoną wadą wzroku może korzystać lub nie korzystać z okularów i jest to jego prywatna sprawa, ale tylko wówczas, gdy pozostaje pieszym.

Wzrok kierowcy powinien odpowiadać konkretnym normom ustalanym przez Ministra Zdrowia jako wytyczne dla lekarzy okulistów podczas badań lekarskich kandydatów na kierowców pojazdów mechanicznych. Ale co wówczas, gdy obywatel otrzymuje prawo jazdy mając lat 20 oraz sokoli wzrok?

Czy jeździ przez całe życie bez badań okulistycznych? Przecież wzrok się pogarsza, często w sposób drastyczny. Kierowca zaczyna widzieć źle, ale któż się do tego przyzna.

Uwaga: serce

Choroby serca, w szczególnoś­ci choroba wieńcowa, może niekiedy stwarzać niebezpie­czeństwo nagłego zasłabnięcia, a nawet śmierci kierowcy podczas prowadzenia pojazdu. Kwestii tej nie wolno więc lekceważyć. Wiadomo również, że stany przed-zawałowe mogą przebiegać skrycie, a utrata świa­domości może wystąpić tak nagle i nieoczekiwanie, że kierujący nie zdąży zatrzymać pojazdu. Specjaliści twierdzą, że w krajach wysoko zmoto­ryzowanych na 1000 wypadków drogowych, co naj­mniej jeden ma swe źródło w nieoczekiwanej nie­dyspozycji kierowcy.

Lekarskie badania okresowe, jeżeli pacjent nie wno­si żadnych skarg, praktycznie nie są w stanie ujaw­nić nawet poważnych i zaawansowanych chorób wieńcowych, występujących bardzo często u ludzi w średnim wieku i charakteryzujących się pełną ży­wotnością.

Jegerman i Nasiłowski podają, że spośród 20 tysię­cy kierowców londyńskich autobusów w latach 1940—1949 nagle straciło za kierownicą przytom­ność 49, przy czym u 14 stwierdzono zawał serca. Wśród 81 kierowców amerykańskich, którzy nagle zmarli za kierownicą u 75*/» obserwowano uprzednio objawy choroby wieńcowej. Z badań szwajcarskich natomiast wynika, że wśród 119 przypadków zgo­nów za kierownicą, w znacznej większości stwier­dzono zawał serca. Podobne badania przeprowadzo­ne w Akademii Medycznej w Krakowie, obejmują­ce 43 kierowców zawodowych zmarłych nagle w czasie jazdy, ujawniły również oznaki choroby wień­cowej. Wprawdzie niektórzy zdążyli przed utratą świadomości zatrzymać samochód, a nawet wysiąść, niektórych jednak śmierć zaskoczyła w czasie jazdy.

Motoryzacja

Ostatnie artykuły

highway-1209547_960_720

Pas ruchu

drive-1555615_960_720

Czy mógł?

car-1509852_960_720

Śliska jezdnia

car-1281640_960_720

Odmowa jazdy

car-1209697_960_720

Uprzywilejowanie

camera-1391324_960_720

Etyka kierowcy zawodowego

all-wheel-drive-299772_960_720

O statystyce

taxi-1209542_960_720

Jazda zimą, cz. 2

driving-1461864_960_720

Jazda zimą

speed-1249610_960_720

Wyprzedzanie i cofanie

oldtimer-969465_960_720

Uprzejmość

mercedes-1338063_960_720

Uwaga na wzrok i serce

mercedes-1327610_960_720

Propaganda grozy

mercedes-841465_960_720

Karty drogowe

classic-car-76423_960_720

Cena życia, cz. 2

steering-wheel-801994_960_720

Cena życia

drive-516376_960_720

Dobre rady

przyciemnianie szyb cennik, recyrkulator, chłodnica wody, czyszczenie turbiny cena, maximus